BO HABAJTA.בוא הביתה *
Gdzieśkolwiek jest, jesliś jest, lituj mej żałości,
A nie możesz li w onej dawnej swej całości,
Pociesz mię, jako możesz, a staw' się przede mną
Lubo snem, lubo cieniem, lub marą nikczemną!
Tren X, Jan Kochanowski
ciepło w stopy. aż dziwnie. niebywale
przyjemne. nie mnie się ruszać opatulać
szczelniej kocem poprawiać poduszki
choć zaraz zdrętwieje mi ręka a ziąb ciągnący
od okna ugryzie w gołe plecy. piżamę mam nędzną nie
chciało się wyciągać z szafy solidniejszej. a niech tam. ciepłe
stopy to rzecz rzadka. słucham wiatru i jagiellońskiej listy przebojów
z 1450. hystorigraphi aciem mentis. nieźle przyciska zmyślny
grajek mikołaj z ciołkiem ostrym
tekściarzem.
sęk w tym że więcej tu wiatru.
śnieg szyby zalepia by rankiem
ze strachem odkrywać biel niepokalaną. zasnąłbym
ale z muzyką mieszają się gwiaździście płatki mroźne mroczne
rozgwiazdy pływające w poprzek na skos harf wiol jakże słodkich
lutni niebiańskich niewieścich chórów.
magnificat.
gloria.
credo.
marzyć i tęsknić za dotykiem niespełnionego. nigdzie.
teraz. w wiecznym tutaj. tutam. a za oknem
szczekają psy których imion nie znam. nie znam tuteraz
żadnego a chciałbym żeby były ze mną zawsze
nazawsze. i już nie
słyszę wiol jakże słodkich lutni. płaczę i wołam
gdzie jesteście wszystkie moje które kochałem i kocham
wiecznie poprzez śnieg ciemność bez końca wiatru. gdzie
jesteś gundku włóczykiju gdzie jesteś mała sekundko gdzie
jesteś brutusie zza morza. gdzieście wy!
wszyscy! których nie ma których nie mam!
więcej tu wiatru.
śnieg zalepia szyby. rankiem
strach będzie. niepokalana biel. zasnąłbym
ale mieszam się z muzyką gwiaździście. płatki mroźne mroczne
rozgwiazdy
noc na trzy psy i lutnię
____________
BO HABAJTA, hebrajski zwrot oznaczający "wróć do domu"
Komentarze (1)
Ciekawie i oryginalnie napisane. Specyficzny klimat dopełnia tajemniczości.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania