Bo komuś trzeba powiedzieć
– Elka, muszę z tobą porozmawiać!
– Nie teraz, widzisz jaki zapieprz. – Pięćdziesięciolatka uśmiechnęła się do Sebastiana.
Lubiła tego długowłosego dryblasa. Dopiero po maturze, gorąca głowa, bystry chlopak.
Po pracy czekał przed budynkiem. Kiedy podeszła, wyrzucił z siebie:
– Chcę, abyś wiedziała... Jestem gejem.
– W porządku. Powiedziałeś.
– I co ty na to? – Świdrował ją wzrokiem. – Nie skreślisz mnie?
– Nie. Tylko smutno mi, bo nie będziesz miał lekko w życiu. Nie mów tutaj ludziom, bo cię zadziobią.
– Nikomu nie powiedziałem!
– Mnie powiedziałeś.
– Ty to co innego! – chwycił Elkę za ramiona i mocno uścisnął. – Właśnie rozstałem się z moim facetem. Opowiem ci. Poznałem go, kiedy...
Komentarze (38)
Sebek nie musi się już martwić, może brać ślub z Bogdanem w Berlinie a Polska musi to zatwierdzić...
No wiem, wiem.
Trochę bym pozmieniała🙊
Co byś pozmieniała?
Info o geju dałabym na końcu, bo płenta musi zaska-kiwać, a wcześniej nakręciłabym akcję, że ona myśli, że Sebuś ją podrywa.
Ale to ja :)
Aisak, no ja jednak przy mojej wersji zostanę.
A na marginesie - na pewno musi zaskakiwać? Mnie bardziej chodziło o miedzypokoleniową przyjaźń, w której różnice się akceptuje.
Aisak no fakt, na końcu powinno być zaskoczenie. Wywalę dopisek drabble xD
TseCylia
Okej!
Aisak 👍
TseCylia
Jakiego licznila używasz?
Daj linka. Bo sprawdzam wszystkie..
Aisak liczę sama, bez pomocników :) tradycyjnie. Wtedy wiem, że dobrze :)
TseCylia
A nie, nie o to chodzi. Zerknij na pitolenie, ja już idem.
Aisak już widziałam, dlatego nie ufam tym licznikom. Okłamują
:)))
No co?
masz 105 słów :)))
Nieaktualne liczenie - zrezygnowałam z drabelka
A liczyć się ucz :)))
TseCylia , oj szkoda. A ja przyszłam dać ci licznik.
drzewo herbaciane mam liczydła xD
TseCylia , dobra :) to zostawiam was w rozkminie o ludziach.
drzewo herbaciane ok
Mo znajomy w pracy też jest gejem, tylko on niczego nie ukrywa, i w sumie nikogo to jakoś nie rusza. Gadamy jak najlepsze przyjaciółki, o wszystkim, ciuchy, faceci, jakieś wydarzenia warte uwagi, podróże... i każdy go lubi, bo nigdy nikogo nie uraził... więc i jego nie było za co.
Wydaje mi się, że dużo się zmieniło w temacie orientacji seksualnej... teraz inaczej podchodzi się do tych zagadnień, niż lata temu. A może to od człowieka zależy... w każdym razie on nie chodzi na parady równości, to też o czymś świadczy.
Różnie jest, w zależności od środowisk, Grafi.
Dzięki za czytanie i kom.
TseCylia, ja nie wiem jak jest u innych, to fakt, opisuję tylko z własnego podwórka...
Grafomanka wiem. I dzięki za... :)
"o wszystkim, ciuchy, faceci..." - przypomina mi to scenę z filmu "Legalna blondynka", w której gej (ukrywający to) zdradza się przed Reese Witherspoon spoglądając na jej stopy i mówiąc (cytuję z pamięci): "takie buty, to były modne w tamtym sezonie...".
TseCylia, wyszło dobre drabble i to na temat, który nie wydaje się być tabu.
''Opowiem ci. Poznałem go, kiedy...'' = ''Opowiem ci, jak go poznałem..."
W zasadzie obie wersje są poprawne 🤣
Odp poniżej bo nie kliknęłam "odpowiedź"
Thnx, Notopech. Juz wywaliłam dopisek drabble, nie będę znowu zmieniała.
Pozdro :)
TseCylia, specjalnie sobie policzyłem – jest ok -:)
Miłej nocy.
Notopech, wiem, 100 xD
Ale nie ma zaskoczenia w zakończeniu :)))
Proste, żywe, z ludzkim nerwem. Aż się prosi o ciąg dalszy.
Może kiedyś dopiszę :) dzięks. :)
Życiowe. Fajni, przyziemni bohaterowi i codzienne problemy. Podoba się mnie to.
Bardzo mi miło:)
Czekamy na dalszy ciąg
Nie planowałam, ale może kiedyś...
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania