BOGINI SMUTKU
Patrzę w pustą kartkę,
lecz nie widzę w niej odkupienia.
Patrzę w Boskie niebo,
nie widząc zbawienia.
Coś w duszy podpowiada mi,
że nie zasługuję na wybaczenie.
Czy kiedyś udowodnię swe znaczenie?
W pustym pokoju leży dziecina,
rozmyśla nad tym, czy to jej wina,
czy winna zawinić, co niezawinione,
przez nią życie zostało stracone, i tylko kot na brzegu jezierzy pomiłkuje smutno, w winę jej nie wierzy.
Gonia(II)
Komentarze (1)
Skup się na sobie:)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania