BOGINI SMUTKU

Patrzę w pustą kartkę,

lecz nie widzę w niej odkupienia.

Patrzę w Boskie niebo,

nie widząc zbawienia.

Coś w duszy podpowiada mi,

że nie zasługuję na wybaczenie.

Czy kiedyś udowodnię swe znaczenie?

W pustym pokoju leży dziecina,

rozmyśla nad tym, czy to jej wina,

czy winna zawinić, co niezawinione,

przez nią życie zostało stracone, i tylko kot na brzegu jezierzy pomiłkuje smutno, w winę jej nie wierzy.

                                                                        Gonia(II)

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • Aeliora 2 godz. temu

    Skup się na sobie:)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania