Chwiejna dusza
Jak boli mnie serce — tak boli tęsknota.
Jak boli mnie dusza — tak chwiejnie się ruszam.
Przez słowa ostre potrafię ranić,
choć krzyk wypełza poprzez nienawiść.
Nienawiść do samej siebie,
że dusza żegna się z ciałem —
nie… niebem.
Jak boli mnie serce — tak boli tęsknota.
Jak boli mnie dusza — tak chwiejnie się ruszam.
Przez słowa ostre potrafię ranić,
choć krzyk wypełza poprzez nienawiść.
Nienawiść do samej siebie,
że dusza żegna się z ciałem —
nie… niebem.
Komentarze (10)
Ja też chwiejnie się ruszam. Przez alko garażowe 8%.
Takie mam noce. Moce rozpuszczam w procent.
Dusza się rusza. Ciało tylko by spało. Upojna.
Gorąca. Lewa bardziej śpiąca. Spocona-grzęznąca.
Alko nas zniewala trzeba sie go wystrzegać.
Dusza wtedy umiera .
Alkuhl to nic innego jak demon alkoholu
Ja lubię się nachlać :)
Tak. To jest fajny demon, tak jak ten od spania w dzień, nic nie robienia.
Nic nie robię, wodzi mnie na pokuszenie prania i suszenia majtek na kaloryferze, ale na razie się opieram i otwieram nowe alko hardcore whisky sour, tym razem 6%
Znasz ?
https://youtu.be/TnRZhLRv6eM?si=rNhH09-6CZx8DkeH
Wkleję do notesu :)
Będę chlać dalej. Ludzie sporo chleją i dobrze robią wg mnie.
Idę się narąbać. Dziwny smak ma to alko. OtO Nowina.
👋
Nie pij tyle..🙈😉
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania