Ból

Chciał mnie rozerwać na strzępki

Swym pierwszym skurczem

Chciał mnie rozedrzeć spękaniem

Spragnieniem krzyku moich ust

 

Wyrywał się mocno przytulony

Gdy na rękach niosłem go na krawędź

By upuścić do głębin mego serca

A potem był już tylko echem

Średnia ocena: 4.2  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • Absens godzinę temu

    "Strzępki" wprowadzają skojarzenia z grzybnią, nie wiem czy taki miałeś zmysł, może to zdrobnienie nie jest konieczne, a może to skojarzenie też działa.

  • Marabut

    Dzięki nie chodziło o grzybnię tylko o małe strzępy.Przemyślę to ,dzięki za koment.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania