Ból

Ból, rozgoryczenie

Impulsem odnowy,

Czymś co targa

Udręczoną duszę,

Gdy zniewolony umysł

Ogranicza ciało,

Plącze język,

Wiąże ręce, nogi,

Nie pozwała nawet

Na chwilę się rozluźnić.

Czujesz się nieznośnie

W udręczonym ciele.

Podejmujesz próby

Wyrwania się z matni,

Gdy ci się to uda

Poprawiasz swój nastrój,

Czujesz wyraźną ulgę

Mając nadzieję, że

Ból i rozgoryczenie

Dotknęły cię po raz ostatni.

Pewności jednak

Mieć nie możesz,

Wszak życie jest splotem

Wzlotów i upadków.

Ważne by umieć

Z nieszczęścia się podnieść

Z wiarą i ufnością w pomyślność

Posuwać się naprzód.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania