Ból egzystencji

ból egzystencji życiowych wirów

niespodziewanie zostawia pustkę

pulsując w głowie bezdusznym krzykiem

dręczy psychicznie zbolałe ciało

 

życie w skowycie pobudza smutek

złudnie wciąż wierząc w lepsze marzenia

które swe kolce wbijają w serce

próbując zakryć ludzkie uczucia

 

miażdży mą duszę uwiera w gardle

i łzy wylewa sztucznym uśmiechem

jęk bezsilności w krzywym zwierciadle

planując bólem we mnie zagościć

Średnia ocena: 3.4  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (3)

  • laura123 2 miesiące temu
    Przeszkadza mi, że używasz wyswiechtanych zwrotów typu bol egzystencji, bezduszny krzyk, życie w skowycie itd. Gdybyś zastąpił to wlasnymi slowami, owszem trzeba je znaleźć w sobie, byłoby o niebo lepiej, ciekawiej. W ten sposób wyrabia się własny styl. Sprobuj, co masz do stracenia...
  • Jamazur69 2 miesiące temu
    Pozdrawiam
  • laura123 2 miesiące temu
    Ja Ciebie też pozdrawiam. I Przemyśl proszę, co napisalam. Gra Ci w duszy, ale po co Ci obce nuty, kiedy mozesz tworzyć wlasne.
    Mnie też tak ktos kiedyś pisal...

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania