Przeszkadza mi, że używasz wyswiechtanych zwrotów typu bol egzystencji, bezduszny krzyk, życie w skowycie itd. Gdybyś zastąpił to wlasnymi slowami, owszem trzeba je znaleźć w sobie, byłoby o niebo lepiej, ciekawiej. W ten sposób wyrabia się własny styl. Sprobuj, co masz do stracenia...
Ja Ciebie też pozdrawiam. I Przemyśl proszę, co napisalam. Gra Ci w duszy, ale po co Ci obce nuty, kiedy mozesz tworzyć wlasne.
Mnie też tak ktos kiedyś pisal...
Komentarze (3)
Przeszkadza mi, że używasz wyswiechtanych zwrotów typu bol egzystencji, bezduszny krzyk, życie w skowycie itd. Gdybyś zastąpił to wlasnymi slowami, owszem trzeba je znaleźć w sobie, byłoby o niebo lepiej, ciekawiej. W ten sposób wyrabia się własny styl. Sprobuj, co masz do stracenia...
Pozdrawiam
Ja Ciebie też pozdrawiam. I Przemyśl proszę, co napisalam. Gra Ci w duszy, ale po co Ci obce nuty, kiedy mozesz tworzyć wlasne.
Mnie też tak ktos kiedyś pisal...
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania