ból istnienia
Nadchodzi nagle,
bez wcześniejszych sygnałów,
Tak myślę, lecz się mylę
Obezwładnia ciało, umysł,
Wszystko…
Wprawia mnie w osłupienie,
Wprawia mnie w melancholie,
Sprawia, że przestaje myśleć logicznie
Skłania mnie do namysłu
Paradoks…
Czy na pewno powinnam tu być?
Czy lepiej, żeby mnie nie było?
Milion pytań,
Milion odpowiedzi.
Świat jest piękny,
Tylko istoty niszczą to określenie i zamieniają w przeciwieństwo.
Kiedyś się dowiem.
Prawdopodobnie.
Niebo!
Piekło!
Teraz nie wiem nic.
Komentarze (3)
Na ból istnienia najlepiej pomaga staropolska receptura - zsiadłe mleko i surowe ziemniaki.
Dobrze wiedzieć
Świadomość siebie. Konieczna by funkcjonować w świecie jako osoba. Nie rzecz, nie przedmiot a osoba - czyli istota kreująca rzeczywistość, Jakie istoty niszczą określenie czegoś czego nie nazwałaś?
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania