Bóle egzystencjonalne
Gdybyś był niewolnikiem tak jak to twoje życie byłoby o wiele lżejsze i bardziej do zniesienia.Wiedziałbyś tyle ile zjesz i to co ci powiedzą w tv i nic by ci nie było więcej potrzebne do szczęścia a przedewszystkim nie miałbyś bólów egzystencjonalnych.Obce byłoby ci coś takiego jak myślenie o sensie życia i istnienia,bo ty byś nie myślał, za ciebie myslałby ekran tv, i komputera, zaś twój mózg nie zaznałby bólu z powodu przegrzania się resztek szarych komórek i przynajmniej nie myślałbyś o samobójstwie i oddaniu się nurtowi alkoholu i narkotyków.Nie musiałbyś też walczyć z otoczeniem, które patrzyłoby na ciebie jak na dziwaka i próbowało wykluczyć ze swojej społeczności lub na siłę zmienić.Miałbyś powodzenie u kobiet i facetów i byłoby wspaniale, a tak, to gnij w tej swojej wyimaginowanej wolności, którą próbujesz sobie wmówić i kiś się w czterech ścianach, szukając desperacko znajomości w necie a potem zalej ekran swego monitora czymś białym i lepkim, tylko uważaj, żebyś go przez to nie doprowadził do zwarcia a nawet wybuchu, który spowoduje wystrzelenie w kierunku twej twarzy miliona mikroszkiełek zakończonych ostrzem.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania