Bolero Wróbela

rozbawia mnie serdecznie

niepozorny szczebiotek

 

wtem

przysiada na pianissimie

 

afazja wymusza powtarzalność

wyartykułowania pragnień

 

trzęsącym się piórem

wzbierają

strach nadciąga

crescendo

wrze

 

a maurycy

 

przeciąga się leniwie

pozwalając wybrzmieć

ostatnim życzeniom

Średnia ocena: 4.7  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (15)

  • Shira 6 godz. temu

    dojrzałe pióro to napisało

    ps od godziny u mnie w tle Edith Piaf. Hmm...

  • Polaroid 6 godz. temu

    a ja... lubię Maurycego :)

  • Shira 6 godz. temu

    Polaroid, ja też::)

  • Polaroid 5 godz. temu

    Shira
    a zatem: niech bębni na dwa domy :)

  • Shira 5 godz. temu

    Polaroid, amen :)

  • infelia 6 godz. temu

    Polaroid - Za moim oknem wróbella fałszują Ravela.

  • Polaroid 6 godz. temu

    heheh :D

  • Shira 6 godz. temu

    Infelia, uprzedziłeś mnie wpisem. W tle Bolero Ravela...Zaraz
    po tym wierszu...

  • Shira 6 godz. temu

    nfelia nie sądzisz, że to naprawdę świetny wiersz?
    Dobra, więcej nie piszę, bo przyjdzie Pola i znowu
    dostanę po łbie i nie tylko po łbie

  • infelia 6 godz. temu

    Shira - Jest wybitnie dźwięczny. W razie lania na poduszki mogę wystąpić jako arbiter.

  • Shira 6 godz. temu

    infelia, nie wyszło Ci to...A co? Przemyśl, nie pomyl z miastem...

  • Polaroid 5 godz. temu

    infelia
    Na poduszki powiadasz.... kuszące :D
    Wojna!

  • infelia 5 godz. temu

    Shira - Nie wiem o co Reszów.

  • nieznamitak 6 godz. temu

    Fajne:)

  • Polaroid 5 godz. temu

    Dzięki :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania