Bolesna wędrówka
W mej wędrówce przez łąki,
wiele razy zraniony cierniami,
nie zatrzymałem się nawet,
gdy me kostki zalała krew strugami.
Dziś jednak przystałem, strudzony nie bólem,
lecz samą wędrówką.
Zadając sobie tylko jedno pytanie:
dokąd właściwie zmierzam?
Przez całą tę drogę,
tak skupiony na samym wytrwaniu,
z uporem ignorując własne cierpienie,
zapomniałem nawet,
dokąd wyruszyłem.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania