Bomba
kwiecie mnie porosło
Helios mąci wzrok
jakże piękny obraz
widzę przez ten rok
fiołków tu nie było
bardzo długi czas
a grząskie mokradła
opary i maź
strach wchodzi pod kołnierz
szturcha mnie co noc
że gdy spadnie bomba
zginie kwiecia moc
wrócą torfowiska
i bagienny las
spadną kwaśne deszcze
zatoczy koło czas
Komentarze (5)
Przydałaby się taka bomba :) metaforyczna czy nie, ale cokolwiek sprawi, że natura będzie mogła odzyskać to, co straciła.
Super wiersz.
Pozdrawiam :))
Dziękuję za miłe słowa, wiersz nie był inspirowany przyrodą, ani o niej nie jest, ale niezmiernie mi miło, że znalazłaś taka świetna interpretację ??
Sympatyczny ?
Dzięki ?
Serdecznie zapraszamy do wzięcia udziału w 21 edycji LBnDrabble.
Tematy dwa ??? Świąteczne:
''Poduszeczka" i "Chytry Gwiazdorek"
Można jeden, można drugi, a można też obydwa tematy umieścić w stu słówkach.
Czas do 04 stycznia - północ!!! ??
Liczymy na Ciebie!!!
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania