boso po wspomnieniach
obiecywałeś, że łatwo odczuję ciepło,
że wystarczy stanąć na palcach, żeby zobaczyć
wiosnę. podejść bliżej i podać rękę,
jak podaje się kromkę chleba bezdomnemu.
na wielki głód, zimno pod skórą.
i wpadł promyk, osuszył łzę na rzęsach.
miało być jak w kinie.
z ekranu wylewały się słowa, wypełniały przestrzeń.
od na zawsze do nigdy była jednak zbyt daleka droga,
a na mojej leżały kamienie.
raniły stopy. i serce.
Komentarze (23)
kurczę... chyba przestali mi zazdrościć... i co ja teraz zrobię? 🤣🤣🤣
Już lepiej... 🤣🤣🤣
Za mało złych ocen 😅, Chcesz to postawię 1 ale jemu za to że cię zawiódł.
Ale ja nie napisałam, że zawiódł...
Grafomanka a ja odebrałam że jednak tak. Te kamieni które raniły serce i stopy wg mnie znaczą że coś ewidentnie uwierało w związku. No ale ilu odbiorców tyle interpretacji
KaMaRo, nie określiłam, dając tym możliwość wielorakiej interpretacji, dlatego bardzo Ci za Twoją dziękuję...
Pozdrawiam
https://www.tekstowo.pl/piosenka,Lucja_prus,dwoje_ludzienkow.html
NO!
Kto dzisiaj Łucji Prus słucha? Zabawne nawet... xD
Grafomanka , Może Łucji Prus nie, ale ja Leśmiana tak.
NO!
fajny począwszy od tytułu
To dobrze, bo miałam mieszane uczucia... Dziękuję
Piękny wiersz o bardzo szerokiej skali uczuć.
Dziękuję TseCylia
...
jest
jak jest
sama wiesz
to nie nadaje
się nawet
do opisania
a miało być
tak pięknie...
...
Pozdrawiam serdecznie
Miłego wieczoru
Czekaj... zawsze może być piękniej albo coś koło tego xD
Pozdrawiam Andrew i spokojnej nocy...
Tytuł jest urzekający :D
Sam wiersz zgrabny, fajnie płynie, dobrze się bawiłem na tej skali szarości. Może i boso ale ja w tym czuje pogodny spacer, gdzieś po czymś co może i minęło ale wspominane jest dobrze. Dlatego rani ten spacer. Ekstra, zazdroszczę.
Nieładnie tak się śmiać w żywe oczy... zawsze z tytułami mam największy problem.
Grafomanka wcale się nie śmieje, naprawdę jest urzekający!
Materazzone, nie wiem czy Ci wierzyć...
Grafomanka nie warto brać na wiarę, lepiej zaufać, a można bo w pełni szczerym jestem. Wyjątkowo, tutaj nie znajdziesz ironii.
Materazzone, chyba za bardzo przyzwyczaiłam się do Twojej ironii... ciężko się przestawić
Wielka połetka a sama pisze dziadostwo w czystej postaci. Ładu żadnego, sensu brak, ale oczywiście u innych to się wymądrzać będzie.
Dobrze, że tu przyszedłeś... czytaj i ucz się jak pisać.
Będę cię obserwować... xD
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania