Boży głos
Witam w kopalni trywialitu grudy
I odtąd sami, dzieleni na zmiany
Świt przepychacie tam, w kierunku świtu
Nocami trzymacie się pleców przed wami
Witam w kopalni trywialitu grudy
I odtąd sami, dzieleni na zmiany
Świt przepychacie tam, w kierunku świtu
Nocami trzymacie się pleców przed wami
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania