Taryfiarze, cierpiarze czyli taxiarze to straszne gaduły, powodem pewnie jest specyfika pracy. Siedząc "samotnie" w wozie i czekając na klienta, klepią z nudy przez CB, albo na kompie i stąd ta cała wiedza.
Kurde... był onego czasu poważnym tematem, malowano Adama i Ewę z pępkiem. A pępek jest blizną po pępowinie i teges, więc dlaczego u nich jest, ha. Śliski temat, bo z niego wynika, że Bóg też musi mieć pępek, taaa. Twoje ostatnie zdanko sumuje tę dywagację. Pozdro. ;)
Przy okazji pozdrawiam Zwierzyniec - krainę mojego dzieciństwa (ot, taka mała prywata;)- ) . Za moich czasów byłoby "idzze, idzze bajoku, co mi tu pier..." ale... "tempora mutantur et nos mutamur in illis". 5!
Zwięźle i błyskotliwie! Na piątkę :)
Chciałbym umieć tak lapidarnie się wypowiadać. Bo ja to mam tendencję do rozdmuchiwania tematu i zanudzania czytelników zanim doczytają do puenty.
Komentarze (15)
Czasem warto wytężyć ucho, by kogoś tym jeszcze rozbawić, 5 :)
O tak podróże kształcą.:-) Dziękuję
Taryfiarze, cierpiarze czyli taxiarze to straszne gaduły, powodem pewnie jest specyfika pracy. Siedząc "samotnie" w wozie i czekając na klienta, klepią z nudy przez CB, albo na kompie i stąd ta cała wiedza.
Kurde... był onego czasu poważnym tematem, malowano Adama i Ewę z pępkiem. A pępek jest blizną po pępowinie i teges, więc dlaczego u nich jest, ha. Śliski temat, bo z niego wynika, że Bóg też musi mieć pępek, taaa. Twoje ostatnie zdanko sumuje tę dywagację. Pozdro. ;)
Może i śliski temat, ale pan taksiarz elokwencją nie błysnął
Przy okazji pozdrawiam Zwierzyniec - krainę mojego dzieciństwa (ot, taka mała prywata;)- ) . Za moich czasów byłoby "idzze, idzze bajoku, co mi tu pier..." ale... "tempora mutantur et nos mutamur in illis". 5!
Pozdrawiam również i dziękuję. Ach ten Notariusz?
Ma być Lotariusz:-)
Naprawdę podoba mi się. Masz styl i się go trzymaj. 5
Dzięki że tak na piątkę buczysz:-)
Zwięźle i błyskotliwie! Na piątkę :)
Chciałbym umieć tak lapidarnie się wypowiadać. Bo ja to mam tendencję do rozdmuchiwania tematu i zanudzania czytelników zanim doczytają do puenty.
Czasem takie kontakty z nieznajomymi ludźmi przynoszą ogromne pokłady mądrości i głupoty także. :-)
Po co ta cenzura? Za nią 4, byłoby 5
Dzięki za cenzurę :-)
pięć
Dzięki Mar za podgrzewanie staroci. Pozdrawiam
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania