Brak oznak życia

przypominasz dziadku roślinkę

ale żyłami płynie krew a nie chlorofil

potrzebną wodę pijesz ze słomki

 

obok ciebie pracował kardiomonitor

wiedzieliśmy że przytuliłeś się z aniołami

gdy puls stał się poziomą kreską

 

na szczęście żyjesz i jesteś zdrowy

przyśnił mi się koszmar

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (5)

  • zsrrknight dwa lata temu

    chciałem napisać, że zabawne, ale pod koniec tak wyhamowało, że humor prawie całkiem uleciał...

  • Cain dwa lata temu

    Twoje utwory są lepsze jak zdejmujesz niepotrzebne ograniczenia które sobie narzucasz

  • Amnezja Wsteczna dwa lata temu

    Pierwsze dwie linijki są przekomiczne 😆 Niestety wracasz do pisania sprawozdań zamiast wierszy, w dodatku z niefortunnymi określeniami.

  • Vampire Fangs dwa lata temu

    Dziękuję wszystkim za komentarze i wskazówki. Pierwsza strofa jest śmieszna, bo był to zabieg celowy. Chciałem wyzwolić różne emocje przez kontrast w drugiej i ostatniej zwrotce w stosunku do pierwszej. Chyba mi się udało. Wasze opinie dały mi do myślenia. Postaram się pisać wiersze bez niepotrzebnych ograniczeń i unikać sprawozdań.

    Pozdrawiam serdecznie😉

  • Zwiastun dwa lata temu

    Przytuliłeś się z aniołami skradło moje serce.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania