Brak szczęścia
Deficyt szczęścia znów mnie nawiedza
Czy możliwa jest o nim wiedza?
Szczęśliwe, wesołe wydarzenia
Omijają mnie szerokim łukiem
Kto wie jak to zapisać drukiem?
Obojętność, rozsądek, przyziemność
Gdzie się podziała cała przyjemność?
Do kogo ja mam kierować te pytania
Od przyjemności coś mnie wciąż odgania
Komentarze (1)
Trudno cokolwiek o tym napisać, ale najważniejsze w mojej skromnej tetralogii (Zmęczenie, Brak szczęścia, Nieznajomy, Ludzi wrak) jest to, że to zobrazowanie moich przemyśleń, mam nadzieję, że ktoś będzie mógł z tym się też utożsamić, miłego czytania :)
Ps. Dacie ocenę proszę? Krytyką też bym nie gardził
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania