brama
Dziś jeszcze była cisza,
otwarta domu brama,
dziadek wnuka kołysał,
obiad robiła mama.
Jutro nie będzie domu,
ani z dzieckiem kołyski.
Sterta gruzu i złomu,
będzie grobem mi bliskich.
Młody żołnierz - powstaniec,
nie odnalazł braciszka.
Wtulił się w szary szaniec
z mokrą od łez torbą po listach.
-----------
(Powstanie otwarło cmentarną bramę
38 000 dzieci).
Komentarze (4)
Kolejne upamiętnienie.
NO!
Tak, upamiętnienie ofiar zbrodniczego rozkazu podpalenia milionowego miasta: skazania na okrutną śmierć, bezbronnych i patriotycznej, niedozbrojonej młodzieży, oszukanej przez nieodpowiedzialnych, tchórzliwych, Borów.
ireneo ,
My niemal wszystkie powstania obchodzimy jakby były zwycięskie.
NO!
Starszy Woźny
Tak, masz słuszność. To było jedynym w którym dla obrony przed Stalinem kilku tyłków poświęcono zycie niemal ćwierć miliona cywilów w ciągu 60 dni. Pod Stalingradem w 160 dni zabito ich ok 40 tyś.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania