Brat
"Mój Drogi bracie.
Dzisiaj w dniu Twojego święta chciałabym opowiedzieć Ci o czym nie dawno się dowiedziałam. Ta wiadomość spowodowała, że jestem bardzo szczęśliwa. Ty również poczujesz to szczęście, a znak, które były nam dawane od dziecka okazały się prawdziwe. W końcu Twoja narzeczona, a już za kilka godzin żona przestanie być o mnie tak zazdrosna.
Ale od początku."
Przeprowadziłam się z rodzicami z innej dzielnicy miasta do tej akurat Ty mieszkałeś. Był już ciepłu wieczór lipcowego lata. Miałam 8 lat. Stałeś ze znajomymi w blasku słońca pod moim blokiem. Wysoki (wtedy każdy był wysoki), blondyn o niebieskich oczach, który sympatycznie do mnie się uśmiechnął. Speszyłam się, a Ty krzyknąłeś do mnie.
- Cześć mała.
- Nie mała, ale Ewa. - odpowiedział za mnie tata.
- Cześć Ewa. - Często słyszałam tego lata tylko od Ciebie. Nikt inny z Twoich znajomych nie mówił mi cześć. Choć nie znałam twojego imienia bardzo Cię lubiłam.
Komentarze (1)
W takim wypadku warto to zaznaczyć (choćby "1" w tytule
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania