brejkałej
tatrarararatra
tararararaa
uciekasz ode mnie,
dokąd wtedy pędzisz,
przeciesz jam jest wszędzie,
a ty taka malutka,
wszędzie ciebie dorwe,
nawet we śnie,
nieważne czy koszmar czy zwykły sen,
gdzie ty tam ja,
widze cię skarbie nawet gdy się skryjesz gdzieś,
tararara
tarararar rara
powiedz kiedy dojżejesz do mnie ,
jesteś taka słaba,
a ja, już nie ma mnie,
za długo czekałem na cieeebie
teraz mi smutno, jak w piekle jest,
parzy mnie słońce i męczy mnie mróz,
piepszony mróz,
nim słońce wybuchnie, spóijż na mnie
bo ja ciebie kocham,
jak krowa trawę,
trarararrarar tararararara rara
jedną łzę mam dla ciebie drugą dla smutku,
trzeciej już nie będzie,
i nie będzie już cię.,
moją łze weź ze sobą ale ona spali cię,
więc żyj lecz już tylko we śnie,
beze mnie bez się,
tylko w mgle , spotkasz mnie bo jam jest pustka,
zmarłych podłych serc,.
jestem śniący, podły wredny jak uparty zwierz.
więc skończ to co było i wyśnij mnie gdzieś ,
gdzie nie było mnie.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania