Bród, brud, muł... ożeż ty!
Na mułach chłopy – posiadacze bród,
weszli w nurt rzeki – burzył się, gdzie bród.
W brodzie – muł i brud; w brodach – brudu w bród.
Bród, brud, muły, muł – czuły nos smród czuł.
Na mułach chłopy – posiadacze bród,
weszli w nurt rzeki – burzył się, gdzie bród.
W brodzie – muł i brud; w brodach – brudu w bród.
Bród, brud, muły, muł – czuły nos smród czuł.
Komentarze (5)
Świetna zabawa słowem dowcipnie zrymowana na 6.
Miło mi :)
Nie przeczę - trochę czasu i myśli zmitrężyłem - jak w ledwie czterowersowej fraszce zmieścić trzy znaczenia "bród" + czwarty homofon "brud". "Muł - muł" to już drobnostka. Im krótszy utwór, tym większy wysiłek "jak wszystko logicznie a rymowo upchnąć?".
Dzięki, Sokratesie.
Zdzisław B. Po prostu mistrzostwo.
smród czuł widząc brud spływający z czół.
...i tym się truł, że smród ten czuł ;)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania