Brontofobia
Dach mi zaraz zerwie z domu.
Jasność na chwilę w ciemności.
Wicher świszczy za oknami,
Nie ma już nietykalności.
Sprawdzę jeszcze raz - już piąty,
Czy drzwi są pozamykane.
Przejdę cicho przez dom pusty,
Przyklejając się do ściany.
Błysk! I ruszyć się nie mogę,
Sparaliżowane ciało,
Sparaliżowany umysł,
Chociaż uciec by się chciało.
Mięśnie ruszać się nie mogą,
Oczy błądzą po podłodze,
Patrzeć w okno już nie mogę,
No, zastygłam tak po drodze.
I osuwam się powoli,
Na posadzkę, przy tej ścianie,
Teraz nigdzie się nie ruszę
I poczekam, aż przestanie.
Komentarze (22)
To niesamowite ile emocji wkładasz w każdy swój, wiersz, a ten jest na to najlepszym dowodem. Pięknie!
Dziękuję! :)
I ode mnie oczywiście zasłużone 5. :D
Dziękuję! ;)
Fajny wiersz O-Ren Ishii . Bardzo mi sie podoba :)
Wystarczy Ren. I dziękuję bardzo.;)
Istny Majstersztyk, cudo!!!
Piątka to za mało.
Jeju... Nie przesadzajmy! W kazdym razie, dziękuję :)
Same fobie u Ciebie... ehh, smarkaczu :D 5
Wcale że nie prawda! :(
Dziękuję! :D
Trzeba uważać, bo jeszcze renofobia kogoś może dopaść :D
Oj Szymon, pewnie połowa osób tutaj to ma. :D
Po raz kolejny świetnie wszystko ujęłaś w słowa - nie może być inaczej, musi być 5 :)
Dziękuję bardzo! ;)
Za każdym razem mam wrażenie, że piszesz z taką łatwością... Zawsze mnie zastanawia, jak to się dzieje? :) Bardzo dobry wiersz, zostawiam 5.
Dziękuję! Szczerze mówiąc, to sama nie wiem, bo nie jest mi ani łatwo, ani trudno. :D
Wczułam się konkretnie. Świetnie przekazane emocje :) 5
Bardzo dziękuję!
Całkiem, całkiem... Jak na rymoroba oczywiście XD 5
Za 5 dziękuję, a za pierwszą część to nie wiem... XD
Bardzo fajny pomysł, chociaż serdecznie współczuję osobom z taką fobią (mój pies chyba to ma, biedaczek). Ogólnie mi się podobało, zostawiam 5:)
Z reguly zwierzęta to maja. ;)
Dziękuję! :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania