Brudas

odpycha

widok brudu pod paznokciem

koszuli co wspomina kąpiel sprzed

wieku pozornego na oko

zmęczona twarz przywykła

do machinalnych wyrazów

 

by odkryć myśli

trzeba zdzierać warstwy

dokopać

się do tamtych dni gdy jeszcze umiały kwitnąć

 

więc próbuję

siadam obok i ciepłem herbaty wskrzeszam

pierwsze iskry wracają

dosiadają się wspomnienia

kuchni

luksusu talerzy

bliskich dusz

 

idziemy dalej w bród

niech ten stół się nie kończy

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (10)

  • Grain pół roku temu

    piękny

  • Polaroid pół roku temu

    tamten człowiek? tak.. piękny..

  • Grain pół roku temu

    wiersz piękny

  • Polaroid pół roku temu

    szczerze: tego się nie spodziewałam.
    Tym bardziej Dziękuję

  • AlexHalley pół roku temu

    Wymowny i piękny

  • Polaroid pół roku temu

    Dziękuję..

  • Roma pół roku temu

    Bardzo fajny zamysł, podoba mi się Twoje podejście do słów.

  • Polaroid pół roku temu

    Dzięki serdeczne :)

  • Jimmy pół roku temu

    Dobre😎💪

  • Polaroid pół roku temu

    Miło mi :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania