"Brudna dusza"
Brudna dusza nie rodzi się sama.
Zostaje ubrudzona.
Rękami, które wiedziały, co robią.
Milczeniem, które było tańsze niż odwaga.
Brudna dusza widziała za dużo.
Za wcześnie.
Za blisko.
I już nie wierzy w czystość bez ofiar.
Nie klęka.
Nie przeprasza.
Nie wierzy w rozgrzeszenia sprzedawane hurtowo
tym, którzy mają krew tylko na myślach.
Brudna dusza pamięta,
kto patrzył i nic nie zrobił.
Kto mówił „tak trzeba”.
Kto umywał ręce w cudzym cierpieniu.
Nie pachnie kadzidłem.
Pachnie popiołem po rzeczach,
których nie dało się uratować.
I jeśli jeszcze oddycha —
to nie dlatego, że jest dobra.
Nie z nadziei.
Z pamięci.
Komentarze (8)
Wybacz przez pomylke
No nie… pozostałe teksty też nic w sobie nie mają. Takie moje zdanie 🤧🤷
Dzisiaj Jimmy jestes na nie:)widzę hehe
Rozumiem, że nie trafiają w Twój gust. Na szczęście nie piszę tylko dla jednej osoby — i mam odbiorców, którzy czytają mnie właśnie za ten styl.
Cisza Nocna - i super. 💪 To oczywiste, że to tylko moja opinia i tylko o tym tekście. Nie ma wiersza, który się wszystkim podoba 🤷
Jimmy Dokładnie 🙂 Opinie są po to, żeby się różnić. Dzięki za wyrażenie swojej.
Brudna dusza pamięta, kto patrzył i nic nie zrobił. Kto mówił „tak trzeba”.Kto umywał ręce w cudzym cierpieniu-
piękny tekst i pełen życiowych prawd. 4
Bardzo mi miło dziękuję.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania