brzmienie
jej wybuchom
towarzyszą orkiestry i chóry
ogłaszające nieuniknione wyroki
we wrzawie
prawie nie słychać cichych jęków
czy warto żałować
my chorzy z nienawiści
też zasłaniajmy usta
jej wybuchom
towarzyszą orkiestry i chóry
ogłaszające nieuniknione wyroki
we wrzawie
prawie nie słychać cichych jęków
czy warto żałować
my chorzy z nienawiści
też zasłaniajmy usta
Komentarze (6)
Odnoszę wrażenie, że jest pełen agresji, ale nie wiem czy słusznie?
Mam nadzieję, że tylko do pewnego stopnia tzn. w moim.zamyśle wiersz miał obnażać jej brzydotę i krótkowzroczność.Dziękuję za komentarz!
Czyżby to chrząszcz brzmiał w trzcinie?
Są różne brzmienia. :) Dziękuję za komentarz!
Oj, muszę zawsze zasłaniać, jak tu jestem.
Na czasie i super dobry.
Dziękuję za miłe słowa!
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania