Uwaga, utwór może zawierać treści przeznaczone tylko dla osób pełnoletnich!

Brzydko pachnący problem

Po 18 orgazmie pod rząd ona jeszcze nie miała dośc a ja już padłem trupem.Jak tak leżałem padnięty, to ona polała mnie benzyną,zapiła cygara a peta rzuciła na moje ciało, które natychmiastowo zajęło się płomieniami.Płomienie te byly tak zawzięte i zajadliwe,że kilkanaście minut pózniej przeżarły drewnianą podłogę i spowodowały zawalenie się kawałka powały razem ze mną do sąsiadów niżej.Widok spadującego i usmażonego trupa, zrobił takie wrażenie na sąsiadce, że aż dostała zawału i mimo że lekarze robili co mogli, to nie zdążyli jej odratować.Natomiast o mnie zapomnieli wszyscy i tak się tliłem i tliłem,aż w końcu cuchący odór przyciągnął uwagę bezdomnych kotów dla których owy smród wydał się ambrozją dla zmysłów.Natychmiast zabrały się za pałaszowanie mojego pysznego i usmażonego ciałka.Dobrze że chociaz one zechciały zwrócić uwagę na moją skromną osobę, i za to im jestem wdzięczny, tylko mogłyby z łaski swojej trochę delikatniej odryzać kawałki mojej usmażonej postaci,bo troszku mnie to łaskota, a ja nie cierpie łaskotek.

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania