By nikt

To jeszcze nie czas by się poddać,

By wywiesić, flagę na maszt

Zostawiłeś tu przecież tyle niezałatwionych spraw.

Więc na ramię broń

Poproś matkę by pobłogosławiła skroń

I idź, i walcz tak by nikt nie zarzucił Ci...

 

Że nie potrafisz, odwdzięczy się

Ziemi co Cię wychowała!

Że nie potrafisz wylewać krwi

Za wiarę w lepsze dni!

Że nie potrafisz być

Kimś, kto ginie by ktoś inny mógł, żyć.

 

To jeszcze nie czas by się wycofać,

By zwyczajnie schować się w cień

Zostawiłeś tu przecież tyle zrujnowanych miast.

Więc znów na ramię broń

Niech matka znów pobłogosławi skroń

I idź, resztek murów broń

Tak by nikt nie zarzucił Ci...

 

Że nie potrafisz, odwdzięczy się

Ziemi co Cię wychowała!

Że nie potrafisz wylewać krwi

Za wiarę w lepsze dni!

Że nie potrafisz być

Kimś, kto ginie by ktoś inny mógł, żyć.

 

A teraz gdy opadł, już kurz

Nikt nie pamięta, że

Dla nich poświęciłeś się.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (7)

  • TeodorMaj 16.01.2017

    "Bu nikt"? Chyba powinno być "bo" ;)

  • Tina12 16.01.2017

    Już poprawione.

  • Margerita 16.01.2017

    ja jako pierwsza widzę daję pięć

  • Tina12 16.01.2017

    Dzięki

  • Tina12 16.01.2017

    Za anonimowe 5 też dziękuję.

  • Zozole 16.01.2017

    Witam, witam. Daję 5 ;D

  • Tina12 16.01.2017

    Dzięki :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania