Bucefał

Czujesz tętent w skroni? Jak onyks kary,

Kopytami tłucze traw złote lwięta,

Czujesz? – Dudni ziemia – jej zrwane pęta,

Gnają go cień własny i słońca czary,

 

Frunie z grzywą burzy jak czarna lawa,

U siodła sam Dzeus kłębi do cwału,

Znowu rży, gromi, grzmi w popędzie szkwału,

Tam z furii, dobry koń, na rozkaz stawa,

 

Łuk strzałą napięty mierzy po wschodzie,

Bez strzemion, a w siodle, chwyta za wodze,

Jedno z drugim zmaga i się zawierza,

 

On z myślą prowadzi, ten rwie ku przodzie,

Szlachetny i dziki, jednym są w drodze,

Czymże koń bez jeźdźca i dokąd zmierza?

Średnia ocena: 3.7  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (4)

  • Sokrates

    "Dudni ziemia – jej zrwane pęta" - zgubiła się literka E.

  • Arjaman

    A właśnie się nie zgubiła! zrwane jest bardziej ekspresyjne, wymaga siły i agresywnej artykulacji podczas czytania (onomatopeja rżenia) do tego jest krótsze niż zeeerwane pęta, co oddaje dionizyjski żywioł Bucefała w kontrze do apollińskiego jeźdźca (Aleksandra) :D

  • Sokrates

    Piękny, jak żywy obraz rumaka 5

  • Arjaman

    Bardzo dziękuję :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania