Budka

Budka dla ptaków — w środku pisk.

Trzeszczą zwoje mózgowe.

Za dużo nas w jednej klasie — myślę sobie.

Trzeszczą rzędy krzeseł

pod nieopierzonymi ciałami.

Patrzę — strącają następny domek z drzewa.

Za mało ptaszków rodzi się — tłumaczą.

Gryzmolę pazurem ptasim:

czemu nie zmniejszą liczby kurcząt

w każdej klasie.

Reszta pójdzie do domku

co z drzewa właśnie spadł.

Cisną nas jak chów klatkowy.

Ja nie zniosę w tych warunkach jaja.

Pisk wydała nauczycielka —

ja już z wami nie wytrzymam!

Tej Pani zaraz żyłka strzeli.

Czy ktoś to ogarnia!

Średnia ocena: 3.7  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • Sokrates godzinę temu
    Jak słyszałem to przeludnienie w klasach raczej nie grozi. Niż demograficzny i coraz mniej się rodzi. W dużych miastach ratują się łączeniem szkół. Gorzej często wygląda w mniejszych gminach. Co do chowu klatkowego to dawno już powinien być zlikwidowany. Państwo i warunki ekonomiczne zachęcały do tego ale to wbrew naturze aby takie warunki stwarzać zwierzętom. Nie mogą dobierać pokarmu wg swoich potrzeb jak kiedyś, gdy biegały po całym niemal gospodarstwie. Bardzo ważny problem do rozwiązania. Przecież trzeba mieć te minimum empatii do zwierząt.
  • RGorecki godzinę temu
    Zgadza się właśnie o tym piszę że jest niż dlatego zamiast zamykać szkoły zrobić mniejsze klasy zamiast 26 osób w klasie zrobić 8 rozdzielić na pozostałe klasy i szkoła zostanie i nauczyciel. Jakość się poprawi bo i sił będzie więcej dla nauczyciela aby przeprowadził lekcję i uczeń może więcej zrozumie. Zgadzam się z tobą w temacie chowu.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania