Bukiet od Ciebie
W pawilonie matki
komety śniły o
zgwałceniu
Polluksa.
A my?
tylko łowimy
Wielkie Niedźwiedzice
bez szans na kult.
Bukiet od Ciebie
pachniał upadkiem;
Kiedyś także
nosiłeś światło.
W pawilonie matki
komety śniły o
zgwałceniu
Polluksa.
A my?
tylko łowimy
Wielkie Niedźwiedzice
bez szans na kult.
Bukiet od Ciebie
pachniał upadkiem;
Kiedyś także
nosiłeś światło.
Komentarze (8)
Cztery ostatnie wersy miodne.
I w ogóle nieźle.
Dzięki za odwiedziny i pozytywny komentarz :)
Tak, 4 ostatnie wersy są niesamowite.
To, co piszesz, ma w sobie to coś, co bardzo mnie przyciąga, mimo że na razie są to smutne wiersze.
Pozdrawiam!
Dziękuję serdecznie za kolejny miły komentarz :) Smutku z czasem będzie coraz mniej, na razie pomaga mi on dobrać słowa :)
4 ostatnie wersy majstersztyk.
Dziękuję za odwiedziny i pozytywny komentarz :)
Się nasłuchałem o tych czterech ostatnich wersjach, że...
Nie, żebym chciał być na siłę oryginalny, ale pierwsze cztery są super.
Dziękuję bardzo za kolejny komentarz :) Co kto lubi :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania