Bursztyn

Usiadł przy stole.

Otworzył zeszyt.

 

Zapisał:

„O czym miałeś pisać,

o czym miałeś wzdychać,

o co ci chodziło,

gdy już podmyło…”

 

Po dwudziestu pięciu latach

dopisał:

„Przeszłość dopada przy brzegu.”

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania