Bursztynowe oczy
oczy błyszczą w nocy jak bursztyny
na wargach tańczy czerwona wisienka
pyszną skosztujesz aż ulecą krople soku
leżymy nadzy nad brzegiem morza
piasek pod nami ma ostre ziarenka
delikatnie kłują spocone ciała
fale lekko się kołyszą gdy dotkną plaży
ich dotyk przypomina obfite piersi
jędrne uda są gładkie niczym muszelki
hebanowy warkocz tańczy szalony na bryzie
następnie czujemy dreszcze niczym tsunami
choć zimne powietrze łagodzi na chwilę żar
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania