który topi się w całunie zimny - zimy
Nie zauważyłam rażących błędów.
Najbardziej podoba mi się niespieszna, poklatkowa narracja. To daje klimat. Czuć zimę i niepewność istnienia boharera. Czuć jego napięcie. Winę za przeżycie. Dobre opowiadanie.
Zdrowia i spokoju.
Według mnie to zabawne opowiadanie a cała winą za ten fakt leży po stronie narratora. Czytałaś Nigela Slatera "Historię chłopięcego głodu"? No to zajrzyj do niej jeśli chcesz wiedzieć o co mi chodzi. Pa.
Co tu dużo mówić... Lubię Twoje pisanie ?
Poniżej literówki:
*Niefortunnie, jego sarnie oczy wyglądają na przestraszonego,
*nigdy nie można być pewnym swoim granic.
Komentarze (7)
który topi się w całunie zimny - zimy
Nie zauważyłam rażących błędów.
Najbardziej podoba mi się niespieszna, poklatkowa narracja. To daje klimat. Czuć zimę i niepewność istnienia boharera. Czuć jego napięcie. Winę za przeżycie. Dobre opowiadanie.
Zdrowia i spokoju.
Cieszę się, że mój zabieg wyszedł i serdecznie dziękuję!
Według mnie to zabawne opowiadanie a cała winą za ten fakt leży po stronie narratora. Czytałaś Nigela Slatera "Historię chłopięcego głodu"? No to zajrzyj do niej jeśli chcesz wiedzieć o co mi chodzi. Pa.
Jestem zdecydowanie zainteresowana o co chodzi. Już wpisałam na listę do przeczytania i w niedalekiej przyszłości na pewno sięgnę!
obrzydzenie - naprawdę warto. Zawsze warto podglądać innych rzemieślników pióra, jeśli chce się dobrze pisać :)
Co tu dużo mówić... Lubię Twoje pisanie ?
Poniżej literówki:
*Niefortunnie, jego sarnie oczy wyglądają na przestraszonego,
*nigdy nie można być pewnym swoim granic.
Miło mi to czytać - to niezwykle budujące! Wielkie dzięki.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania