Butla
Licytował od jeden bez atu i grał to przez całe życie.
Wykopał większość mogił, kolegom zawsze za darmo.
Jednego, mojego brata zabrała matka,
jak tylko urządziła się w ostatnim miejscu.
Był trudny, ale nie dla kogoś, kto nigdy nie stracił dziecka.
Nie wiadomo, na który gest czekał dłużej.
Komentarze (4)
Butla to pewnie przezwisko grabarza, kolegi Twojego ojca.
W piątym wersie przestawiło Ci się słowo "nie" (kto nie nigdy stracił dziecka).
Nie wiem jak zrozumieć ostatni wers.
Dzięki, tak. Pomyśl, grabarz, kolega ojca, nie mógł być synem mojej matki. Ze mnie, żaden Edyp. Zmarły to mój brat.
Napisałeś tak:
Wykopał większość mogił, kolegom zawsze za darmo.
Jednego zabrała moja matka
- no to pomyślałam, że matka zabrała do grobu jednego kolegę grabarza. Twojego ojca, który zmarł zaraz po matce. Tak te wersy do mnie powiedziały.
bywa - ja jestem w lepszej sytuacji poznawczej - ale zapis przemyślę
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania