Być

Każdy dzień, każda noc

to bliskość niewiadomej.

 

Nie wiesz, co dalej —

iść czy spaść,

a może się zatrzymać .

 

Ogarnąć czas,

zamknąć lęki

w bańce zapomnienia.

 

I wreszcie spokój.

Natrętne myśli odchodzą.

 

Skupiam się

na tu i teraz,

bo żyć

to być

w teraźniejszości.

Średnia ocena: 4.2  Głosów: 9

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (4)

  • Podjaworski 2 miesiące temu

    Ładne, gdyby wyszło spod mojej ręki - cieszyłbym się. W tej teraźniejszości znajdź proszę chwilę, na radość z tego wiersza.

  • Dona65 2 miesiące temu

    Dziękuję

  • Haluna 2 miesiące temu

    Być czy nie być!!?

  • Haluna 2 miesiące temu

    Ja wybieram życie z nauką kościoła! Życie wieczne!

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania