„Być niesionym na fali chwili”

„Być niesionym na fali chwili”

 

Wybierzemy się w wędrówkę

porzucimy wcześniejsze plany

Nawet błahe zamiary, nawet te które dotyczyły

zawiązania sznurowadła

 

Będziemy mijać ukochane miejsca,

wcześniej rzadko je odwiedzaliśmy,

wprowadza nas to w rozgoryczenie -

Podobne uczucie muszą odczuwać artyści,

Ci nie przypasowani do dziedzinie,

w której czują się najlepiej;

Edward Stachura, albo Jim Morrison.

 

Przejdziemy obok kina Wisła,

moglibyśmy do niego wejść Ukochana i powiedzieć

„poproszę bilet na najbliższy seans

i dla tej piękność zaraz obok mnie"

Ale czy to wszystko nie przeszkodziłoby w tym,

By jeszcze kiedyś tu wrócić?

 

Wciąż nie wiem, czy warto unieść się chwili,

by potem nie móc jej powtarzać

na tyle sposobów, tyle razy

ile tylko by się zamarzyło

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (6)

  • Antoni 18.08.2017

    Tekst który napisałem dzisiaj w tramwaju numer 6 :)

  • Antoni 18.08.2017

    THE DOORS!

  • Berg 19.08.2017

    ...to się czuje, cztając

  • Antoni 19.08.2017

    Kino Wisła! Heh

  • Berg 19.08.2017

    "Wciąż nie wiem, czy warto unieść się chwili" - to zdanie szczególnie daje do myślenia ! Pozdrawiam :-)

  • Antoni 19.08.2017

    Dzięki :) Bitnik wie o co chodzi :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania