Byle
Nie pisz do mnie, nie dzwoń, daj mi spokój.
Nie będę gadał, że pozwól się zagoić ranom, zapomnieć,
że potrzebuję czasu, żeby dojść do siebie. Po prostu
się odpierdol i nie zawracaj mi już głowy.
Nie chce mi się z Tobą gadać, ani Ciebie słuchać.
Zresztą - mam swoje problemy.
Czy jechać na robotę, czy już zostać i siedzieć.
Czy czekać, aż się sprzęgło zjebie, czy już sprzedać.
Czy te drążki od kierownicy sprawdzić, czy olać.
Czy kupić nowe świece do Forda i dać mu szansę.
I tak szczerze, jakbym miał wybrać:
jeszcze jedna przejażdżka Fordem,
czy jeszcze jeden seks z Tobą,
to wybieram Forda. Byle mu kolektor zadziałał,
byle się katalizator nie zapchał.
Byle.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania