Byle

Nie pisz do mnie, nie dzwoń, daj mi spokój.

Nie będę gadał, że pozwól się zagoić ranom, zapomnieć,

że potrzebuję czasu, żeby dojść do siebie. Po prostu

się odpierdol i nie zawracaj mi już głowy.

Nie chce mi się z Tobą gadać, ani Ciebie słuchać.

Zresztą - mam swoje problemy.

 

Czy jechać na robotę, czy już zostać i siedzieć.

Czy czekać, aż się sprzęgło zjebie, czy już sprzedać.

Czy te drążki od kierownicy sprawdzić, czy olać.

Czy kupić nowe świece do Forda i dać mu szansę.

 

I tak szczerze, jakbym miał wybrać:

jeszcze jedna przejażdżka Fordem,

czy jeszcze jeden seks z Tobą,

to wybieram Forda. Byle mu kolektor zadziałał,

byle się katalizator nie zapchał.

Byle.

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania