Byle do pasterki.

Niby święta. Miasto obwieszone światłem, jakby ktoś próbował przykryć zmęczenie kolorową folią i ledami za 15 złotych z Pepco. Świeci bardziej niż zwykle, ale wciąż bez cudów. Reniferki na latarniach, elfy przy witrynach, mikołajki wiszące krzywo - wszystkie z tym samym, nieco plastikowym uśmiechem.

Ludzie też są zwykli. Niosą zwykłe miny, wciśnięte w kurtki i pośpiech. Idą po chodnikach tak samo jak w marcu czy październiku, tylko torby cięższe, a irytacja jakby usprawiedliwiona. Ten czas niczym się nie różni od reszty roku, poza kolorem świateł i ofertą w sklepach.

Zimno wchodzi pod skórę szybciej niż "last christmas" do uszu. Myślę, że mogłoby być trochę cieplej. Nie w sensie pogody, raczej między ludźmi.

Średnia ocena: 3.8  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (22)

  • Mona Demona 7 miesięcy temu

    To jest bardzo ciekawe zjawisko, że właśnie w 'najciepleksze' święto roku jest 'najzimniej'.I też nie mówię o pogodzie.
    Jak zwykle czule. Podoba mi się.

  • Mona Demona 7 miesięcy temu

    najcieplejsze*

  • JagVetInte 7 miesięcy temu

    Mona Demona Tak chciałem przyziemnie, cicho i grzecznie... Spokojnie popisać 🙂

  • Mona Demona 7 miesięcy temu

    JagVetInte I się udało :)

  • NinjaC 7 miesięcy temu

    Miasto świeci jak bandaż z led-ów: ładne z daleka, pod spodem nadal boli.

  • JagVetInte 7 miesięcy temu

    A tak też może być, ale resztę musiałbym zmieniać 😏

  • NinjaC 7 miesięcy temu

    Jag, to nie poprawka. Po prostu tak mi siadł ten wers w głowie.

  • JagVetInte 7 miesięcy temu

    NinjaC A to fajnie. Ja dziś nie łapię, wczoraj m się ugotował, takie sous vide miało miejsce.

    Może spróbuję we wtorek to przerobić pod kątem tej myśli.

  • NinjaC 7 miesięcy temu

    Jag, Tylko pamiętaj: to twój tekst odpalił we mnie to wrażenie, nie moje wrażenie odpaliło twój tekst.

  • JagVetInte 7 miesięcy temu

    NinjaC w sensie*mózg mi się ugotował, boże, jakie byki lecą.

    Oj tam, co dwie głowy to nie jedna.

    Choć w tym wypadku bardziej pasuje że "dwa mózgi"

  • NinjaC 7 miesięcy temu

    Jag, „dwa mózgi” brzmi dobrze - jeden myśli, drugi ogarnia byki na zmianę.

  • JagVetInte 7 miesięcy temu

    NinjaC Hannibal Lecter lubi to.

  • Roma 7 miesięcy temu

    "Myślę, że mogłoby być trochę cieplej." - ja też.
    Dobry, trafny, choć smutny tekst. No ale "mogłoby", więc może tak kiedyś będzie :)

  • JagVetInte 7 miesięcy temu

    Mogłoby 🙂 bo tu serio coś smutno. W Szwed zupełne inaczej, na zewnątrz. Chociaż święta tam dla mnie były akurat... Hm, ciężkie. Ale, po nich coś się wydarzyło, wiesz, to chyba ta pierwsza gwiazda odpowiedziała. I od tamtej pory święta są już inne. Lepsze. Cieplejsze 🙂

  • Roma 7 miesięcy temu

    JagVetInte no to skoro było gorzej, jest lepiej, to na pewno będzie jeszcze lepiej. Tego Ci życzę :)

  • JagVetInte 7 miesięcy temu

    Tfu tfu, żeby Nie zapeszyć.

  • Grain 7 miesięcy temu

    Pomysł jest - kiedy Niemka w imbisies pytała Pommes Frittes - poprosiłem -Daj mi pomysł mitt Ketchup.

    Ludzie tak samo jak w marcu czy październiku, tylko torby cięższe, a irytacja jakby usprawiedliwiona. Ten czas niczym się nie różni od reszty roku, poza kolorem świateł i ofertą w sklepach.

    "Last Christmans" ma wpływ na miny wciśnięte w pospiech i zimno odczuwalne pod powiekami.
    Zapas chłodu. Cieplej nie będzie zbyt długo.

  • JagVetInte 7 miesięcy temu

    Zapas chłodu... No. To jest to. Zabrakło mi. A już nie użyję tego.

  • najmniejsza 7 miesięcy temu

    To czas oczekiwania na przyjście Pana Jezusa.

  • najmniejsza 7 miesięcy temu

    https://youtu.be/Zq7v6jHdIRg?feature=shared

  • BiałaRóża7 7 miesięcy temu

    Fajny tekst z ciepłym akcentem na koniec.

  • JagVetInte 7 miesięcy temu

    💪

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania