były
tęsknię za spacerami
tak długimi
zawsze pełnymi debat
w gorącym słońcu
przeszywającym mrozie
deszczu gęstym jak kurtyna
jakbym patrzyła w lustro
słyszała własny szept
miała wszystko a zarazem nic
bo znam
te rany
te słabości
te głębię
nic nie straciłam
tylko wiarę w nadzieję
i nadzieję w...
na rogu tęczy coś zgubiłam
widziałam jak po tym moście
pływają łabędzie
znikając w pomarańczowym niebie
kto znajdzie
co zgubiłam
na rogu tęczy
ten wiersze będzie słał
strugał liryczne bukiety
ile emocji ma ten most ?
na każdym schodku jeden sen
jeden tylko sen
a tak bardzo nie chcę się obudzić
Klaudia Gasztold
Komentarze (1)
Piękny rytm i atmosfera.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania