były

tęsknię za spacerami

tak długimi

zawsze pełnymi debat

 

w gorącym słońcu

przeszywającym mrozie

deszczu gęstym jak kurtyna

 

jakbym patrzyła w lustro

słyszała własny szept

miała wszystko a zarazem nic

 

bo znam

te rany

te słabości

te głębię

 

nic nie straciłam

tylko wiarę w nadzieję

i nadzieję w...

 

na rogu tęczy coś zgubiłam

widziałam jak po tym moście

pływają łabędzie

 

znikając w pomarańczowym niebie

kto znajdzie

co zgubiłam

na rogu tęczy

 

ten wiersze będzie słał

strugał liryczne bukiety

ile emocji ma ten most ?

 

na każdym schodku jeden sen

jeden tylko sen

a tak bardzo nie chcę się obudzić

 

Klaudia Gasztold

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • Sokrates 3 godz. temu

    Piękny rytm i atmosfera.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania