Bywają takie wieczory
Bywają takie wieczory,
że słowa nam niepotrzebne
i wino smakuje inaczej,
i oczy patrzą zaczepniej.
Twój oddech przyspiesza pod bluzką,
usta przygryzasz, pobladła.
Czuję, jak nie chcesz rozmawiać,
bo żądza ci spokój ukradła.
Wsuwasz się w moje milczenie,
tak łatwo mnie znów zdobędziesz.
Mój dotyk chwytasz zachłannie,
me usta będziesz mieć wszędzie.
Tańczymy w sobie zdyszani,
by zgasić w końcu ten płomień,
zmysły nasze zamilkną,
a sen resztki żaru pochłonie.
Ciała twojego poezja,
spełnieniem we mnie wtulona.
Bywają takie wieczory,
gdy niepotrzebne są słowa.
Komentarze (5)
a usta ''me'' xD
Skoro "będzie mieć je WSZĘDZIE", to niech już zostanie "me" 😂😈😇😂
a co 🐐 na to? 🤣
Piękna poezja. Słowa płyną jak muzyka.
Forma jak forma ale język tego erotyku - archaiczny, kliszowy...
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania