bzdety zdeklarowane

nie lubię żuć syntetycznej karmy

uwielbiam gdy szaleją ślinianki

zachwycone zapachem

 

nie lubię dookreślonej stosowności

wolę jak spódnica frywolnie

łaskocze nogi

 

wzdragam się przed konwenansem

większościowosłusznym

buzia w ciup i ręce wzdłuż ciała

 

macham paluchem w bucie

 

zamiast stąpać pewnie

pobiegnę wężykiem

jak upojony szarak

po trywialnej kwiecistości

będę wyprawiać akrobatyczne łamańce

z nonszalancją zbuntowanego małolata

Średnia ocena: 2.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (3)

  • TseCylia pół roku temu
    Upps, nie dopinowalam godziny i nie będzie na głównej. Może to i dobrze;)
  • Sokrates pół roku temu
    ciekawy pomysł i dowcipnie przedstawione postawy ludzkie. Może tytuł mógłby być inny?
  • TseCylia pół roku temu
    Dzięki za kom. A tytuł taki ma być. :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania