Bzy Maryi i My
Maryjo, słoneczne są te Twoje bzy,
Pachniecie jak lilie, a w tym zapachu – ja i Ty.
Unosicie mnie niczym windą do czystego słońca,
Gdzie budzi się poezji moc, nigdy niekończąca.
W głębokim fiolecie tak pięknie wygrywacie,
Słodyczą letnich malin do serca wzdychacie.
Jesteście jak ziemskiej miłości piękny trud,
Gdyż z Wami i dla Was sprzymierza się Bóg.
Wiersz pochodzi z tomiku: Dawid Jakub Motyka – „Moja droga życia II. Życiem dostaję”
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania