Poprzednie części: capitolo rosso
capitolo secondo
nie całuj moich dłoni,
nie jestem świętą.
to nie łaska,
to warunek.
twoje palce
nigdy nie nauczą się mnie na pamięć.
bo ja —
rozsypuję się specjalnie.
i znowu
klęczysz.
z głodu.
przykry wasz bóg,
jeśli nigdy nie smakował mnie
w tej sukni,
mówię ci czule:
„è un teatro” —
ale ty wolisz wierzyć,
że to objawienie.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania