Poprzednie częściCasanova

Casanova

zobaczył ją przypadkowo

olśniła go jak wtedy

kiedyś dawno temu

nie miał takiej śmiałości

przyglądał jej się w szkole

o niej marzył

 

ale dziś

dziś podejdzie

bez kompleksów

 

zaczął

z wielką pewnością siebie

był przekonany

teraz będzie jego

nie oprze urokowi chwili

 

uśmiechnięty ruszył

śmiało zauważyła go

to już połowa sukcesu

uśmiechała się także

 

zaczął mówić

pamięta pani

chodziliśmy do jednej szkoły

przyglądał się jej reakcji

zamyśliła się

powoli uśmiech zniknął

 

tak? odezwała się

a czego pan uczył

 

1.2026

Średnia ocena: 1.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (4)

  • andrew24 godzinę temu
    Życzę Wszystkim
    Miłego weekendu 🌻
  • Bettina godzinę temu
    Takie na SLAM
  • ireneo godzinę temu
    "...nie oprze urokowi chwili...", a czego to, Andziu, nie oprze?
    Zaś co do "oparcia", to jak i ty, niezbyt rozgarnięte ono jeśli "chodzenie do szkoły" odczytało jako przychodzenie tam pracować, a nie uczyć się.
    Wygląda to na narrację wspominkową spod szkoły specjalnej...
  • Marzena
    A tym ze specjalnej szkoły nic się nie należy 🤪

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania