cel godny celi
Wolność już parła ze wschodu,
nie chcieli stamtąd wolności,
poświęcili kwiat narodu,
głodni do niewoli poszli.
Wrócili pyszni po latach,
gdy rządy przejął różaniec,
tu gdzie czekała zapłata,
za “wyzwoleńcze” powstanie.
Wolność już parła ze wschodu,
nie chcieli stamtąd wolności,
poświęcili kwiat narodu,
głodni do niewoli poszli.
Wrócili pyszni po latach,
gdy rządy przejął różaniec,
tu gdzie czekała zapłata,
za “wyzwoleńcze” powstanie.
Komentarze (4)
Jedni oddali swoje życie a inni oddali się czerwonym. Wiersz jak dla mnie na 5 !
kama...
witaj, za podobaśkę dziękuję:)
A tutaj mnie spodobała się na tyle inteligentna riposta na fraszkę, że zapamiętałem:
------
"zmartwychwstanie na zawołanie
Jako, że weekend się zbliżał
trójca Jezusowi kazała zejść z krzyża, potrzebny był czwarty do brydża.
KaMaRo ponad rok temu
Ciekawe czy oszukiwali ?:)"
-------
Miłego dnia:)
". Gdy naród do boju wystąpił z orężem,
panowie o czynszach radzili,
gdy naród zawołał: „Umrzem lub zwyciężym!”,
panowie w stolicy* bawili. (*czyt. w Londynie)
- Proszę Ja Ciebie -
SW
coś tam pani Konopnicka - a jak.poszedł chłop[!] na wojnę.
Kościuszko wojował do ostatniego...
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania