Celowe

W sumie to zrozumiałem, że nie interesuje mnie idealizm. Nie interesuje mnie, gdy porywają mnie romantyczne idee, chyba, że jest tam seks albo zwykła i codzienna miłość, netfliks, seriale, wspólne jedzenie. Nie interesuje mnie idealizm jako posiadanie wyższych idei lub wiary, chyba że w siebie i możliwości. Interesuje mnie natomiast życie idealnie, którego może nie osiągnę, ale zawsze mogę próbować. Tylko, jakoś się odechciewa trzymać planu, spinać pięć czynności w jedną aktywność, sprawdzać kierunek, gdy wystarczy przez cały dzień robota, potem wypłata i na końcu, na jedno wychodzi. Miał być hajs jest hajs, tylko czynność się nie zgadza.

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (4)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania