celulozowa porfiria
przecież nie można dostrzegać piękna
w śmieciach
to tylko stare zdjęcie
i parę listów z błędnym adresem
który wyklucza Czarnobyl i wpływ księżyca
na takie pomyłki tworzone na papierze
ku chwale energetycznych wampirów
głupia jesteś
masz telefon
zamiast kolejnego listu
we właściwe miejsce mojego ciała
jestem zły więc pytam
na chuj ci papeteria w czasach esemesów
Komentarze (9)
Hę. Trochę przeintelektualizowane jak dla mnie.
Pewnie sobie ją w d. wsadzisz ale dałem 5.
Mam swoje tajne miejsca.
Nooo, dobre, takie inne, ale historia, jaka kryje się za treścią naprawdę ciekawa...
szczególnie ta porfiria
papeteria, chyba klucz... nie wiem, spróbowałem odczytać
światło telefonu razi
krótki tekst, ale wwiercił się w głowę ;-)
Pozdrawiam!
Dzięki Art.
Jam spłodził, a Ty już sobie szukaj, interpretuj i wierć :)
Tworzysz jeszcze prozę? Czy tylko poezja na ten moment? :)
Nie zauważyłaś, że raczej wrzucam naprzemiennie?
Proza, wiersz rymowany, wiersz biały.
Pani ma jakieś specjalne życzenie? :)
A no tak. Dwa teksty wstecz. Bije się w pierś :D Nie, specjalnego nie mam ;)
Nie przesadź, jeśli to tylko jedynki, czy dwójki :)))
Pozdro.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania