Ceń...
Siedzę na belkach siana i patrze...
Gdzie patrze?
Na zielone łąki,
drzewa pełne liści.
Spoglądam na to piękne niebo.
Wyobrażam sobie, że chmury to droga,
którą każdy z nas musi przebyć.
Widzę Ciebie i mnie,
gdy stąpamy niepewnie po tej magicznej drodze.
Upadam,
ty pomagasz mi wstać.
Spoglądam w inny zakątek nieba,
widzę tam chorych ludzi.
Takich z których każdy się wyśmiewa,
dlaczego?
Dlatego, że potrzebują pomocy?
Dlatego, że może inaczej wyglądają?
Wyciągam dłoń w ich stronę,
lecz po chwili przypominam sobie, że to tylko chmury.
Wyobrażam sobie, cierpienie ludzi.
Którzy są wyśmiewani,
ludzi którzy odchodzą pomimo własnej woli.
Zamykam oczy,
widzę Ciebie.
Gdy odchodzisz ode mnie,
gdy ostatni raz się żegnasz.
Łzy spływają mi po policzkach,
pamiętam Cię jako wspaniałego chłopaka jak i człowieka.
Będę pamiętać o tobie zawsze,
będziesz moim ukochanym,
nie patrząc na nic.
Pamiętaj, ceń ludzi bo tak szybko odchodzą!
Komentarze (3)
Pamiętaj, ceń ludzi bo tak szybko odchodzą! - Ta czasem ich się w ogóle nie docenia. ładnie brzmiało, taka nostalgia przyjemna nastała 5:)
Świetne. Uczucia pokazane genialnie, zgadzam się z NataliaO. 5!
Piękne, zrobiło mi się smutno. Nie mam nic do powiedzenia, bo tekst jest super. 5:)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania