Centryfuga
Na Sarajewskim nieboskłonie morze
turkus z białą pianą
fale dla oka niewidoczne co losom nadają pęd
a pośród tych fali byt wielkim się sobie zdający
kreślący koła i znaki wymyślne
jakoby do odmętów chciał przemówić
ale centrum morza centryfuga
miesza, działa oraz bucha
wiry tworząc niepojętne.
Komentarze (10)
nie rozumiem ale fajne
tak, ładne :)
Twój wiersz jest dystynktywny. Podobał mi się ten wiersz. Ocena 4 ;)
Czuć w tym dziele resentyment do konfliktów bałkańskich. Nie przeczę, jest to dość głęboki tekst, winszuję.
Kompromitacja proszę nie wracać do kraju.
Jestem pod wrażeniem doboru słów, piękna krajobrazu morskiego i grozy, która towarzyszy lazurowi wody. Gratuluję ekspresji! Serdecznie pozdrawiam!
Miała być piątka, wyszła czwórka, przepraszam!
Niezły wiersz.
Pięć.
Bardzo ładnie napisane ^^
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania