Cenzor

Wiernego mam tu cenzora

Ciągle coś na mnie „wrzeszczy”

Sam zbyt wiele nie pisze

Widać pustynia go dręczy

 

Wkurzają go moje rymy

Ciągle coś mu nie pasuje

Odsyła mnie do klubu

Pryszczami mi twarz pudruje

 

A ja ci powiem: zamilknij

Ugryź się w język – ci radzę

Może Cię wtedy olśni

I muza w twórczości doradzi

 

Ps.

Krytyka wierszy – wskazana

Z pokorą ją przyjmuję

Wycieczki ad persona

Nigdy nie akceptuje

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (5)

  • Grain ponad rok temu
    https://www.youtube.com/watch?v=VNfLGTTSx_I
  • ireneo ponad rok temu
    "Grain (.)
    pojeb"
    dodam żeś przymuł jeśli wciąż nic sam od siebie za to wiele o innych i jakieś, hejterskie zapewne, linki
  • słone paluszki ponad rok temu
    Poprawki koametyczne i byłoby naprawdę w trąbkę.
    Strumyk,
    Czy ty piszesz prozę, tak wogle? Bo jakbyś pisał, to mógłbyś napisać.
    Przemyśl to, bo jest konkurs. Do wygrania wycieczka. Do Biedronki z możliwością zwiedzenia Lidla.
    Daj znać, jakby co!
  • słone paluszki ponad rok temu
    kosmetyczne*
  • Grafomanka ponad rok temu
    A co tu może pasować jak rym gramatyczny, częstochowski? Uczyć się trzeba, a nie narzekać, że ktoś szajsu nie kupi... co za tupet!

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania